August 19th, 2008 › Giełda, WIG › admin › no comments ›
W składzie indeksu mWIG40 nastąpiła tylko jedna zmiana. Nowa spółka to Zakłady Chemiczne Police, które zastąpiły papiery spółki Masters.
Warto zauważyć, że słabnie znaczenie banków w indeksie średnich spółek. Sektor finansowy (łącznie z EDMSAPL), podobnie jak wcześniej, reprezentuje sześć spółek, ale jego udział w indeksie określono na 25,07 proc. wobec 25,45 proc. trzy miesiące wcześniej i 32,94 proc. sześć miesięcy temu. Ponadto jeszcze w grudniu banki zajmowały cztery pierwsze miejsca na liście uczestników indeksu, a obecnie zajmują tylko dwie pierwsze pozycje. Bank BPH, spadający wcześniej z WIG20, wciąż zajmuje dopiero 22. miejsce, z 1,94 proc. udziału.
Co ciekawe, wyraźnie zwiększa się za to udział szeroko rozumianych spółek handlowych. Jest to obecnie drugi sektor w indeksie średniaków i jego pozycja konsekwentnie rośnie - z niespełna 9 proc. w grudniu ub.r, 14,48 proc. w marcu br. do 18,82 proc. w czerwcu. W tej grupie znajduje się łącznie sześć spółek, a do liderów należy Emperia i LPE Zainteresowanie akcjami spółek handlowych można tłumaczyć rosnącą dynamicznie konsumpcją indywidualną w naszym kraju, o czym świadczyła chociażby struktura danych dotyczących tempa wzrostu PKB w I kwartale 2008.
August 19th, 2008 › WIG › admin › no comments ›
Sądząc po niewielkich zmianach, jakie zaszły na listach głównych indeksów cenowych w czerwcu, w dalszej części roku również nie należy się spodziewać rewolucji. Ocena ta dotyczy głównie indeksu WIG20, natomiast zarysowane w ostatnich kwartałach tendencje w indeksie mWIG40 powinny być kontynuowane. Chodzi przede wszystkim o wzrost znaczenia spółek z sektorów: handel, usługi czy przemysł chemiczny przy mniejszej wadze banków i przemysłu metalowego. Nadal trudno będzie odrodzić się i zyskać na znaczeniu spółkom reprezentującym informatykę. Pomijając oczywiście As-seco Polska, którego waga w indeksie dużych spółek istotnie wzrosła.
August 19th, 2008 › Inwestycja w ropę › admin › no comments ›
Ropa pozostanie przez następne lata dominującym źródłem energii obok węgla i gazu naturalnego. Rozwój energetyki jądrowej będzie determinowany przez długi proces budowy i uzyskiwania zdolności operacyjnej elek-trowni. Znaczące wzrosty udziałów zanotują zapewne biopaliwa, których globalna produkcja wzrosła w 2007 r. o27,8proc. Na koniec 2007 r. produkcja etanolu wyniosła w USA 6,5 mld galonów, co pozwoliło Stanom Zjednoczonym zmniejszyć import ropy o ok. 260 min baryłek w 2007 r. Zarówno biopaliwa, jak i inne odnawialne źródła energii (energetyka wiatrowa i słoneczna) pozostaną jednak na relatywnie niskich poziomach popularności w porównaniu do paliw kopalnych.
W najgorszym, ale wcale nie najmniej prawdopodobnym scenariuszu, przy braku przełomu technologicznego lub zwiększenia zasobów (np. w Arktyce, jak sugeruje Tony Harward, dyrektor generalny BP) może dojść do istotnego spowolnienia gospodarczego w wielu regionach świata, jako drastycznej postaci dostosowania popytu do nowej sytuacji. Rosnące ceny ropy stanowią jeden z głównych czynników determinujących wzrost inflacji w krajach G7. Władze monetarne tych krajów będą stopniowo zmuszone zacieśniać politykę pieniężną i podnosić główne stopy referencyjne. Zapowiedzi takiej polityki już teraz daje zarówno Fed, jak i EBC.
August 19th, 2008 › Inwestycja w ropę › admin › no comments ›
Polskie poszukiwania sposobu na ropę
W Polsce ponad 90 proc. konsumpcji ropy pochodzi z importu. W 2007 r. polskie rafinerie przerobiły 19,8 min ton ropy, a wydobycie w Polsce wyniosło jedynie 704 tys. ton. Udokumentowane złoża w Polsce są bardzo małe - ich wielkość szacuje się na 19,5 min ton. Polska nie ma wpływu na rosnące ceny ropy, co powinno skłaniać do poszukiwania nowych, stabilnych źródeł pozyskiwania tego surowca. Dominujące na polskim rynku spółki zamierzają pozyskiwać własne złoża ropy. Lotos obecnie stara się dywer-syfikować źródła ropy poprzez eksploatację szelfu norweskiego. Spółka za 52,5 min dolarów zakupiła 10 proc. udziałów w koncesjach wydobywczych ze złoża Yme na Morzu Północnym, z którego można wydobyć jeszcze ok. 8 min baryłek (ok. 900 tys. ton). Or-len za kierunek poszukiwań obrał Kazachstan. Przy obecnych cenach rynkowych inwestycje w wydobycie będą bardzo kosztowne. Widać to na przykładzie Lotosu, który deklaruje inwestycje w poszukiwanie i wydobycie ropy na poziomie 5 mld zł do 2012 r.
Wzrosty cen na światowych rynkach mają więc bezpośrednie przełożenie na ceny importowanego surowca. Szczególne znaczenie ma cena surowca pochodzącego z Rosji, skąd pochodzi 95 proc. importu. Szczęśliwie, kilka czynników łagodzi skutki wysokich cen dla polskiej gospodarki. Po pierwsze, udział ropy w ogóle potrzeb energetycznych kraju nie przekracza 20 proc, a kluczowym surowcem jest węgiel. Po drugie, silny kurs złotego wobec dolara istotnie osłabia skutki wzrostu cen ropy, kontrakty na którą rozlicza się w amerykańskiej walucie. Rosnące ceny ropy odczuwalne są przede wszystkim w przemyśle i w transporcie, co bezpośrednio przekłada się na wzrost poziomu wskaźników CPI i PPI. Skutki drogiej ropy zaczynają odczuwać też konsumenci. W czerwcu pojawiły się pierwsze doniesienia o przekroczeniu cen detalicznych na pewne rodzaje benzyny poziomu 5 zł za litr. Przyspieszająca inflacja będzie skłaniać Radę Polityki Pieniężnej do dalszych podwyżek stóp procentowych. To z kolei będzie skutkować spowolnieniem dynamiki rozwoju gospodarczego. Według prognoz Banku Światowego, wzrost PKB w Polsce zwolni z 6,6 proc. w 2007 r. do 5,7 proc. w 2008 r. i 5,1 proc. w 2009 r.